Efekt Lucyfera to jedna z tych książek, która zapada w pamięć. Przynajmniej tak było u mnie. Jej lektura zmusiła mnie do radykalnej zmiany mojego postrzegania świata.
Od kiedy pamiętam byłam przekonaniu, że zachowanie człowieka jest zależne od jego "kręgosłupa moralnego". Od tego jaki wartości wpojono mu w latach kiedy smarkiem był. żyłam sobie w błogim przekonaniu, że to wystarczy. Myliłam się i to bardzo. Kręgosłup moralny to jedno, drugi, ważniejszy czynnik to życie - konkretnie sytuacje z jakimi przyjdzie się nam w nim zmierzyć.
Książka Zimbardo odpowiada na nurtujące pytanie "Dlaczego dobrzy ludzie, czynią zło?". Bliskość odpowiedzi, a także jej konsekwencje potrafią zwalić z nóg.
Wielu z Was powinna kojarzyć nazwisko Zimbardo z "Eksperymentem więziennym". Książka jest dokładnym jego opisem, analizom, a przede wszystkim podsumowaniem.
Szminka.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz